Środa, 12 Grudnia 2018
Temperatura: -4°C
Ciśnienie: 1019hPa
Wiatr: 7km/h N
LUBLIN OD LUBLA, KRAKÓW OD KRAKA


Od czego pochodzi nazwa Lublin? Przeciętny zjadacz chleba wie niewiele o miejscu swojego zamieszkania, podobnie jak o pochodzeniu imienia czy nazwiska. Nasza wiedza głównie dotyczy przypadkowych wiadomości dotyczących regionalnej historii.
Od wieków różni twórcy i badacze zastanawiali się nad genezą nazwy miasta nad Bystrzycą. Pojawiły się różne wersje- baśniowe, literackie, naukowe czy ludowe. Istnieje wiele nazwy. Można zastanowić się nad pochodzeniem nazw miejsc nam najbliższych.

Jak cię nie lubić, o stary nasz grodzie!
Gdy w tobie przeszłość tak głęboko drzemie
I gdy mąż, znikły w pradziejów pochodzie,
Tym fundamentom dał „Lublin” na imię...
Edmunt Znatowicz, fragment wiersza Trudno cię nie lubić

Lublin należy do najstarszych miast w Polsce. Już średniowieczni kronikarze próbowali wyjaśnić etymologię nazwy grodu nad Bystrzycą. Mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem w swojej kronice z końca XII w. po raz pierwszy zanotował nazwę Lublin. Początkowy fragment dzieła mówi o baśniowych rodzicach Popiela I (tutaj Pompiliusz)- Leszku III i Julii, siostrze Cezara: Syn jego [Lestek III] nie w takiej mierze [powiększył] państwo ojca, w jakiej wiele dodał do ojcowskich wyczynów: on Juliusza Cezara pokonał w trzech bitwach, on w kraju Partów Krassusa zniósł z wszystkimi wojskami, a do ust jego wlewając złoto rzekł: „Złota pragnąłeś, złoto pij”. Rozkazał i Gotom, i Partom, a także krainom położonym poza Partami. Wreszcie Juliusz, rad się z nim sprzymierzyć węzłem powinowactwa, wydaje za niego siostrę Julię. Jej to jako posag przekazana została od brata Bawaria, a jako dar ślubny od męża prowincja serbska. Założyła ona dwa miasta, z których jedno od imienia brata nazwać kazała Julius [teraz Lubusz], drugie Julia od własnego imienia [obecnie nazywa się ono Lublin].Ponieważ zaś Juliusz faktem tym rozdmuchał przeciwko sobie nienawiść senatu rzymskiego, zwabiony bowiem uściskami nieprzyjaciół, jak wróg, nie jak obywatel, zacieśniał obszar państwa rzymskiego i tych nauczył rozkazywania, których raczej powinien był nauczyć służenia- usiłuje gwałtem odebrać siostrze to, co przedtem dał jej jako posag. Z tego powodu siostra jego została odprawiona, pozostawiwszy u męża maleńkiego syna, któremu imię było Pompiliusz. Nałożnica zaś jego, która współzawodniczyła z królową, gdy ta była jeszcze obecna, zajęła miejsce królowej. Ta z nienawiści do rywalki, pod wpływem miłości, którą opętała króla, zmieniła nazwy wymienionych miast. (Tłum. z j. łacińskiego Brygida Kürbis.) Jest tu mowa o literackiej fantazji autora, opartej o wątki historii starożytnej, mówiącej o metryce Lublina. Alfred Pomian Kobierzycki w Monografii Lublina z 1901 r. tak przedstawił te „fakty”: Kronikarze nasi, jak Boguchwał i Mateusz, przekazali nam nieprawdopodobną legendę, jakoby założycielką Lublina była Julia, siostra Cezara, a żona Leszka III- go. Historya zaś nam mówi: Leszek III nigdy nie był szwagrem Cezara, a tym samym baśń ta upada.

Lubelski historyk Seweryn Zenon Sierpiński w Historycznym obrazie miasta Lublina z 1843 . przytoczył jakoby szesnastowieczny zapis kroniki Marcina Kromera: Podanie mieszkańców tutejszych do dziś dnia istniejące zapewnia, że jakiś książę Polski przybył tu pewnego czasu do nowej osady celem nadania jej nazwiska. Książę ten rozkazał zapuścić sieć w rzece Bystrzycy i oznajmił zebranemu ludowi, że nazwisko pierwszej złowionej ryby będzie nazwą powstającego grodu. Lecz gdy wyciągnięto niewód, a w tym ukazał się szczupak i lin, zaszła sprzeczka, której ryby nazwisko nadać miastu; po długim namyśle rzekł książę: Któraż z tych będzie pierwszą? Szczupak LUB LIN? Szczupak jest wilkiem rzecznym, nie chcę,
aby mieszkańcy tej osady byli jemu w obyczajach podobni; lin ryba łagodna, a zatem wybierajcie z dwojga, co nam Pan Bóg nadarzył: szczupak LUB LIN, niechaj Lub- linem zowie się wasze miasto. Tak Lublin od ryby wziął swe nazwisko. W kronice Kromera O pochodzeniu i o dziejach Polaków księgi XXIX i XXX, na którą powołał się Sierpiński, nie występuje jednak wyjaśnienie genezy nazwy Lublin.

Wincenty Kamieński, żyjący na przełomie XVIII i XIX stulecia, we fragmencie utworu Przypadki lubelskie, poema oryginalne, wierszem takim jak Monachomachium [!] ułożone w dziewięciu pieśniach tak podał:
Miasto to Lublin, od czego się zowie?
Nie wiecie zjaśnić. Byliście prostacy.
Baba gruntowniej rzeczy biorąc powie:
Iż mu to imię nadali rybacy.
Bo rzekli szczupak, lub lin gdy się schwyci,
Jak nazwiem miasto: aż to lin w sieci.

Sierpiński w innym miejscu swojej monografii opisał założenie ośrodka miejskiego przez księcia Lublina: Osobliwie znajduje się o Lublinie podanie w kronice Prokosza i Kagnimira, pisarzy dziesiątego wieku (kronikarski falsyfikat); jakoby założył to miasto książę Lublin, potomek Polacha, czyli Polaka, na lat około tysiąc przed narodzeniem Chrystusa. O czym świadczyć miała wysoka przy mieście temuż książęciu wysypana mogiła. Jeśli to zasługuje na wiarę, nie wiem, gdzie by była owa wyniosła mogiła, gdyż teraz żadnej prócz mniejszych za Kalinowszczyzną w bliskości miasta nie ma. Jest jednak niemałe podobieństwo, iż góra, na której zamek stoi, mogła być olbrzymią mogiłą przez ludzi usypaną, trudno bowiem w naturze położeń naszego kraju znaleźć tak foremną zewsząd, odosobnioną wyniosłość.

Współcześni pisarze także starali się zgłębić tajemnice przeszłości miasta i jego początków. Józef Zięba we fragmencie opowiadania Lublin gród w sposób literacki przedstawił historię Lublina: Długo jeszcze po jego śmierci i Lubli ludzie w okolicy o ich wielkiej lubości opowiadali, a gród, który książę zbudował, Lubelnią lud nazwał. Inni znów mówili, że książę do żony przybył i na jej ziemi zamieszkał, to i nazwę grodu wywodzili od jej imienia. I tak już zostało. Gród od imienia Lubli Lublinem nazwano, a ziemie wokół niego od książęcej Lubelni nazwano ziemia lubelska.
Helena Platta w opowiadaniu Jak powstała nazwa miasta? tak pisze:
Na wzgórzu założono gród i zbudowano zamczysko, w którym zamieszkali szczęśliwi Lubla i Sława, córka drwala, zaś Świętowit błogosławił onej parze po odjeździe Merlina of Horeborg, który przeląkłszy się siły Lublinej prawicy zrezygnował ze swych zdradzieckich planów. Od imienia władyki Lubli nazwa Lublina mogła przypaść grodziszczu.

„Kiedyś Lublin lud Lubinem nazywał.” Encyklopedyja powszechna z 1864 r. podaje: Lubin, jak go dotąd jeszcze lud zowie, ma swój źródłosłów w wyrazie lubię, i od tego że w ulubionem miejscu kiedyś był założonym. Ale czas i pierwotny jego początek są niewiadome, to tylko pewna, że bardzo odległej sięga starożytności.
Forma gwarowa Lubin występowała w wielu wioskach Lubelszczyzny. Wymieniali ją mieszkańcy wsi Krępa i Stoczek pod Radzyniem Podlaskim, Budziska położone pod Łukowem czy Poniatowa obok Bełżyc. Istniały nawet piosenki ludowe na ten temat.
Przyjmuje się często, że nazwa Lublin mogła powstać bezpośrednio od czasownika „lubieć”, „lubować” czy od wschodniosłowiańskiej formy 1 osoby liczby pojedyńczej czasownika „lublu”, przez dodanie przyrostka –in. Językoznawcy odrzucają jednak te możliwości.

Odchodząc od legend i podań ludowych oraz wizji literackich, podstawa językoznawcza nazwy Lublin posiada formę dzierżawczą, wyrażającą przynależność czegoś do kogoś, jak szereg nazw starszych polskich ośrodków. Nazwy te były tworzone od imion założycieli czy też posiadaczy grodu przez dodanie końcówki: -ów lub –in albo zmiękczenie spółgłoski. Zmiękczone Poznań i Przemyśl to grody Poznana i Przemysła. Wrocław i Radom były w posiadaniu Wrocława i Radoma. Szota dał początek nazwy Szczecin. Ewolucja znaczeniowa nazwy Kraków to szereg: Krak –gród Kraka –gród –Kraków.Stefan Warchoł przyjął, że nazwa Lublin może pochodzić od imienia męskiego Lubla, w jego skróconej, zdrobniałej postaci. Zdrobnienie dotyczyć miało dwuczłonowego imienia staropolskiego typu Lubomir, Lubosław czy Lubowid. Także w języku czeskim występuje imię Lubla. Istnieją miejscowości, w których widoczny jest pień lubl- np.: Lubla, Lubliniec, Lublinek, Lublinów. Imię Lubla w swojej staropolskiej , zdrobniałej postaci złączyło się z przyrostkiem dzierżawczym –in, dając nazwę Lublin. Zygmunt Sułowski wyraził przypuszczenie o łączeniu Lublina z imieniem Lubel (Lubelnia), w analogii do stosunku nazw Wróblin, Wróbel. Założycielem czy właścicielem Lublina w zamierzchłych czasach mógł być człowiek o imieniu Lubel czy Lubla.

Przeciętny zjadacz chleba wie niewiele o miejscu swojego zamieszkania, podobnie jak o pochodzeniu imienia czy nazwiska. Nasza wiedza głównie dotyczy przypadkowych wiadomości dotyczących regionalnej historii. W mniejszych miejscowościach nie ma dostępności do tego typu informacji. Szkoła ani miejscowa biblioteka nie potrafi przyjść z pomocą. Sytuacja jest nieco lepsza w większych miastach. Często brakowi świadomości lokalnej towarzyszy brak świadomości narodowej. Istnieje potrzeba wprowadzenia do programów edukacyjnych wyszczególnionych elementów kultury lokalnej.


Zamość Początkowo nazwa miasta brzmiała Zamoście. Pierwotni właściciele Zamościa i posiadłości obok położonych zaczęli się nazywać np. Jan z Zamościa. W pocz. XVI w. istniało osiedle Zamoście, zapewne na obszarze wsi Skokówka. Z kolei właściciele przyjęli nazwisko Zamoyskich. Jan Zamoyski założył w 1580 r. miasto Zamość.
Biała Podlaska Założona w XV w. prawdopodobnie przez Piotra Białego, wojewodę trockiego. Od 1568 r. została własnością ks. Radziwiłłów i zaczęto ją nazywać Białą Radziwiłłowską. Inna nazwa miasta z tego okresu to- z j. łac. Alba Ducalis- Biała Książęca. W XIX w. po utworzeniu gubernii podlaskiej miasto przyjęło nazwę Biała Podlaska.
Chełm .W najstarszych źródłach historycznych z XIII i XIV w. nazwa Chełm jest obok ruskiej formy Chołm. Nazwa Chełm należy do grupy nazw topograficznych. Oznacza wzniesienie, pagórek.
Kazimierz Dolny Przyjmuje się, że miasteczko zawdzięcza swoje pochodzenie Kazimierzowi Wielkiemu. Niektórzy wiążą nazwę z Kazimierzem Sprawiedliwym. Bardziej prawdopodobna jest pierwsza wersja. Zapewne pierwotnie miejscowość nosiła nazwę Wietrzna Góra. Z punktu widzenia słowotwórczego nazwa miasta Kazimierza powstała od dwuczłonowego imienia staropolskiego. Człon kazi jest członem czasownikowym. Kazić znaczy tyle co niszczyć, kazić. Rzeczownik mir to pokój, mir. Przyjmuje się jako najstarszy zapis dla miasta z 1325 r. w postaci Kazmirz. Kazimierz jest zapewne tzw. nazwą pamiątkową dla uczczenia Kazimierza Wielkiego, który nie był właścicielem tej miejscowości. Człon Dolny ma charakter wyróżnieniowy i topograficzny.
Kodeń Nazwa miejscowa Kodeń powstała w oparciu o ruskie podłoże etniczne. Prawdopodobnie nazwa wywodzi się od wyrazu ruskiego kod, oznaczającego kurnik, chatę, chałupę. Nazwa mogła oznaczać miejscowość położoną na uboczu, z dala od głównych traktów. Miasteczko założone zostało w 1511 r. przez Sapiehów. Najstarszy zapis nazwy Kodeń pochodzi z roku 1539 i ma w źródłach ruskich postać Koden. Być może należy zaliczyć nazwę Kodeń do grupy nazw topograficznych.
Nałęczów Miejscowość przyjęła nazwę od herbu Małachowskich Nałęcz. Wybudowano tutaj pałac na gruntach wioski Sadurki. Małachowscy zaczęli używać nazwy Nałęczów na oznaczenie pałacu i okolicznych dóbr. Sama nazwa powstała z końcem XVIII w. Należy do grupy nazw dzierżawczych. Wyraz pospolity nałęcz oznaczał obwiązkę.

Wykorzystano: Encyklopedyja powszechna, t. XVII, Warszawa 1864, Grychowski August, Lublin i Lubelszczyzna w życiu i twórczości pisarzy polskich od średniowiecza do 1968 r., Lublin 1974, Kobierzycki Alfred Pomian, Monografia Lublina, Lublin 1901, Mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem, Kronika polska, Wrocław 1992, s.31-32, Platta Helena, Wieki. Interludia lubelskie, Lublin 1962, Sierpińscki Zenon Seweryn, Historyczny obraz miasta Lublina, Lublin 1843, Sułowski Zygmunt, Przedlokacyjny Lublin w świetle źródeł pisanych w: Dzieje Lublina, t. I, Lublin 1965, s.30- 42, Warchoł Stefan, Nazwy miast Lubelszczyzny, Lublin 1964, Warchoł Stefan, Pochodzenie i znaczenie nazwy Lublin, Rocznik Lubelski, t. IV, 1962, s.7- 20, Wójcikowski Adam, Wójcikowski Włodzimierz, Podania i legendy Lublina, Lublin 2001, Zięba Józef, Szklaneczka króla Stasia i inne lubelskie opowieści, Lublin 1977.

Przemysław Świątek,
kontakt: przemyslawswiatek@wp.pl




   Zamach w Strasburgu. Napastnik wciąż poszukiwany       Prezydent Meksyku: Tylko Trump zarabia więcej niż prezes SN       Nie taki podatek odroczony straszny       Udział w prawie ochronnym daje prawo do korzystania z niego w całości       CIT: na co zwrócić uwagę przy zamknięciu 2018 r.       Jak bez stresu zamknąć rok i sporządzić sprawozdanie finansowe       Dziedziczy się nie tylko obowiązki, ale i prawa przedsiębiorcy       Budowa kanalizacji to zadanie własne samorządu       Portugalia zgarnęła 36 turystycznych Oskarów       Co czwarty niemiecki agent daje rabat       Nieznane archiwum Czesława Kiszczaka       Adwokaci na etacie: nie ma żadnych przeszkód       Strzelanina w centrum Strasburga. Są ofiary       Sondaż: Ekipa premiera raczej pod kreską       Trudno pośmiertnie osądzić prałata Jankowskiego        Liga Mistrzów: Salah dał awans Liverpoolowi       Bertold Kittel Dziennikarzem Roku 2018       Polska znów może być wielka       Czego nauczył nas bitcoin       Polsce nie zależy na szybkim unijnym budżecie