Brama Krakowska
Brama Krakowska jest jedną z najbardziej charakterystycznych budowli Lublina. Położona przy trakcie krakowskim stała się świadkiem setek lat historii naszego miasta.

Pierwsza faza jej budowy przypada na lata 1342-1370. Była integralnym elementem murów obronnych wystawionych przez Kazimierza Wielkiego.

Od strony zachodniej przed bramą znajdowała się sucha fosa. Została ona zasypana w pierwszej ćw. XVII w. w związku ze wzniesieniem drugiej linii szańców przy ul. Lipowej i na jej przedłużeniu ku północy. Brama zamykana była broną, a nad fosą przerzucano most zwodzony.

Pod koniec XIV w. lub na początku wieku XV, w okresie szybkiego rozwoju miasta brama została podwyższona. Prawdopodobnie po tej przebudowie Bramę Krakowską zaczęto nazywać Wyższą.

Z roku 1419, z uchwały rady miejskiej, pochodzi pierwsza wzmianka pisana dotycząca bramy na trakcie krakowskim. Od 1554 r. w przyziemiu bramy znajdowały się pomieszczenie więzienne zaś prawdopodobnie w 2 tercji XVI w. powstało przedbramie-ambitus z pomieszczeniem, z którego spuszczano bronę. W trzeciej ćwierci XVI w. istniała już górna, ośmioboczna część wieży.

rama była zamieszkana przez wrotnego i trębacza. Znajdował się w niej również zegar (wzmiankowany po raz pierwszy w 1557 r.) obsługiwany przez zegarmistrza. Zegar bramny w 1903 r. został zastąpiony nowym, wykonanym w warszawskiej firmie Ferdynanda Woronieckiego. Uszkodzony podczas działań wojennych w 1944 r. znajduje się w Muzeum Historii Miasta Lublina. Obecny, elektroniczny zegar ma dziewiętnastowieczne tarcze. Z 1585 r. pochodzi dzwon zegarowy uszkodzony w 1944 r., również zachowany w muzeum w Bramie Krakowskiej.

W 2 poł. XVII w. plac przed Bramą Krakowską stał się głównym miejscem handlowym miasta. Z zapisków dowiadujemy się o wystawiających tu swe towary solarzach, niciarkach, szewcach, garncarzach... Budy handlarzy znajdujące się przy wjeździe do miasta stanowiły niepożądane zagrożenie w przypadku ataku, stąd na wieść o zbliżającym się nieprzyjacielu niszczono znajdujące się przy bramie kramy, jak miało to miejsce w październiku 1648 r. kiedy do Lublina zbliżały się wojska Chmielnickiego.

Z powodu częstych pożarów brama była wielokrotnie naprawiana w XV i XVI w. Tak było w latach 1447, 1491, 1515 i 1557. Opis pożaru z 1575 r. dostarcza nam wiele informacji o ówczesnym wyglądzie bramy. Sebastian Klonowic, będący pisarzem rady miejskiej, napisał: (...) Spaliła się też wewnątrz i zewnątrz w oczach naszych wieża nad bramą, zwaną Krakowską; zniszczone przytem zostały: zegar doskonały, należące do wieży piękne zabudowania, ganki, balustrady, strażnice, mieszkania straży i trębaczy (...). Uległ również zagładzie jej wierzchołek w kształcie kopuły, pokryty blachą ołowianą; na szczycie wieży przytwierdzona była wielka szczerozłota gałka, w której odbijały się promienie słońca dając blask ognisty; gałka ta przez wdzięczną symetrię dodawała całej budowli harmonii. (...) Późniejsze zapiski wielokrotnie wspominają prace naprawcze prowadzone przy bramie, zwykle towarzysząc informacjom o złym stanie murów miejskich. Jeden z takich remontów bramy, zakończony w 1782 r., przypieczętowany został umieszczeniem na wierzchołku wieży monogramu Stanisława Augusta (SAR). Z powodu tych kosztownych prac trudne chwile przeżywała brama w latach 1818 i 1830 r., kiedy to Komisja Województwa Lubelskiego wnioskowała o zburzenie wieży bramnej, na co szczęśliwie nie wyraziły zgody władze zwierzchnie.

W 1839 r. wybita została w bramie framuga dla umieszczenia obrazu św. Antoniego - patrona miasta - przeniesionego tam z kościoła Bernardynów (było to kolejne odnowienie obrazu). Od strony Krakowskiego Przedmieścia znajdował się obraz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny oraz obraz św. Floriana (wzmiankowany tylko raz). Po II wojnie światowej usunięty podczas prac konserwatorskich obraz św. Antoniego wrócił na swoje miejsce dopiero na pocz. lat 90-tych XX w.

Brama została uszkodzona w czasie działań wojennych w lipcu 1944 r. Gruntowną jej restaurację przeprowadzono w latach 1959-1964. Usunięto wtedy pokrywające bramę tynki. Od połowy XIX w. do 1952 r. brama pełniła funkcję strażnicy pożarowej. W latach 1964-1979 znajdował się w niej się w niej Oddział Historyczny Muzeum Okręgowego w Lublinie. Od lipca 1979 r. w bramie mieści się Muzeum Historii Miasta Lublina.





MUZEUM HISTORII MIASTA LUBLINA

Zbiory mieszczącego się w Bramie Krakowskiej muzeum ilustrują dzieje Lublina od VI w. do końca II wojny światowej. Składają się na nie: archiwalia, przedmioty pochodzące z wykopalisk prowadzonych na terenie miasta, zabytki historii i sztuki.


I kondygnacja - ekspozycja poprzez zbiory archeologiczne obrazuje najstarsze dzieje Lublina rozłożonego na czterech wzgórzach: Staromiejskim, Zamkowym, Czwartku i Grodzisku zwanym Kirkutem. Ponadto są tu również: kopia przywileju lokacyjnego Lublina z 5.VIII.1317 r., dzwon zegarowy z 1585 r., kafle z XIV-XVIII w.






II kondygnacja - to przekrój przez historię miasta od lokacji po wiek XVII - archiwalia, fragmenty najstarszego wodociągu miejskiego, lubelskie kafle renesansowe i Krzyż Trybunalski z XVII w.






III kondygnacja - tu pokazano dzieje Lublina od XVII do XIX stulecia, a wśród eksponatów są: XVII-wieczne malowidło na murze przedstawiające św. Teklę (przeniesione z kamienicy na Starym Mieście), XVIII-wieczne zegary kaflowe, symboliczne klucze miasta, pamiątki po powstaniach Listopadowym i Styczniowym, obrazy przedstawiające Lublin z przełomu XIX i XX w.



IV kondygnacja - to ilustracja historii Lublina w XIX i XX w. Składają się na nią portrety znanych Lublinian, reklamówki firm Lubelskich z XIX/XX w., mechanizm zegarowy z 1903 r., fotografie z I wojny światowej, eksponaty odnoszące się do szkolnictwa. W historię II wojny światowej wprowadzają: grypsy, kennkarty, przedmioty wykonane przez więźniów Zamku Lubelskiego.



V kondygnacja - obok fotogramów ukazujących przedwojenny Lublin oferuje niezapomnianą panoramę miasta.











Literatura:

Jakimińska Grażyna, Brama Krakowska. Historia, Lublin 1995
Gawarecki Henryk, Podlewski Wacław, Brama Krakowska w Lublinie, Lublin 1971
Lublin. Przewodnik, red. Bernard Nowak, Lublin 2000.



   Andrzej Seweryn: Kłamstwo, które zna każdy              Hurkacz - Djoković w pierwszej rundzie Roland Garros       Wybory do PE: Narodowe czy ponadnarodowe?       Ostatni żywy Europejczyk       Morawiecki: Koncentrujemy się na ratowaniu ludzi       Duda: Każdy głos ma znaczenie, każdy głos jest ważny       Rosja: masowe zwolnienia dziennikarzy "Kommiersanta"       Wpływają zastrzeżenia do przebiegu egzaminów       Dieta śródziemnomorska chroni przed depresją        Politico: Biedroń ważny w układance Timmermansa       Obirek: Chciałbym uwierzyć biskupom       Śmierć Barbary Radziwiłłówny       Truciciele z Łubianki       Jak Beria chciał rozbić ZSRR       W cieniu krucjaty. Część III       Czas wielkiej próby       Doradca wojewody ze służbowego telefonu: Głosuj na PiS       Zadośćuczynienie za stres na urlopie