Lublin: Okradł własne dziecko.

Data dodania: 06 październik 2011

Za kradzież roweru swojego dziecka odpowie 33-letni mieszkaniec Lublina. Sprawca podczas nieobecności rodziny zabrał jednoślad i wstawił go do lombardu. Za uzyskane w ten sposób 200 złotych poszedł się upić. Wczoraj policjanci z I komisariatu zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj policjanci z I komisariatu zostali wezwani na interwencję dotyczącą awantury domowej. Na miejscu wyszło na jaw, że powodem małżeńskiej kłótni był rower, a właściwie jego brak. Okazało się bowiem, że mąż i ojciec dzieci podczas nieobecności rodziny, wyjął z komórki rower należący do synka i zastawił go w lombardzie. Za uzyskane w ten sposób 200 złotych poszedł się upić.
Gdy żona wróciła z pracy i znalazła odcinek z lombardu postanowiła, że nie podaruje tego mężowi. Nietrzeźwy 33-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

designed by know-line.pl